Sława w skali mikro
22 maja 2008, 08:32Kultura masowa tworzy i hołubi celebrities, a także celetoidów, czyli gwiazdy tabloidów. Coraz częściej słyszy się jednak o tzw. microcelebrities. Kto to taki i kto może nim zostać? Mikrocelebryta jest znany jak prawdziwa gwiazda, ale dużo mniejszemu gronu: tysiącowi, kilkuset, a czasem nawet tylko kilkudziesięciu osobom. To odpowiednik Angeliny Joli czy George'a Clooneya, ale w skali mikro, stąd nazwa zjawiska i człowieka. Inni, czyli fani, interesują się jego życiem.
Zamiana odmładza im mózg
1 lipca 2009, 12:29Entomolodzy z Technische Universität Berlin postanowili sprawdzić, czy system podziału pracy wśród pszczół oddziałuje na zdolność uczenia starzejących się owadów. Ku swojemu zdumieniu zauważyli, że zamiana ról społecznych odmładza ich mózg: uczyły się równie sprawnie jak wcześniej, niekiedy wręcz lepiej.
Bycie śpiochem to dla surykatek tradycja
8 lipca 2010, 11:52Lokalne tradycje nie są wyłącznie ludzką domeną. Po trwających dekadę badaniach surykatek (Suricata suricatta) dr Alex Thornton i zespół z Instytutu Zoologii Uniwersytetu w Cambridge odkryli, że niektóre grupy zawsze wstają rano później od innych populacji, a zwyczaj ten jest najwyraźniej przekazywany z pokolenia na pokolenie.
U zeberek mikroRNA reguluje reakcje na informacje społeczne
1 lipca 2011, 08:49Gdy zeberki słyszą nowy zaśpiew, w ich mózgu rośnie lub spada stężenie mikroRNA - jednoniciowych cząsteczek RNA, które regulują ekspresję genów, a zatem i produkcję białek. Wg prof. Davida Claytona z University of Illinois, miRNA reprezentują nową klasę czynników regulujących, dostrajających reakcję mózgu na informacje społeczne.
Zemsta niewolnic
28 września 2012, 10:18Temnothorax longispinosus to północnoamerykańskie mrówki, które dzielą habitat z porywającym ich młode innym gatunkiem Protomognathus americanus. Taki najazd bywa prawdziwą katastrofą, bo przy okazji napastnicy uśmiercają często królową i robotnice. Okazuje się jednak, że niewolnice nie są aż tak uległe, jak mogłoby się wydawać, bo mszczą się, gdy rozwijające się potomstwo wroga wchodzi w fazę poczwarki.
Słonie pocieszają się w nieszczęściu
19 lutego 2014, 11:22Słonie azjatycke pocieszają zestresowanych członków swojego stada, dotykają ich i komunikując się z nimi za pomocą głosu. W Afryce od 50 lat prowadzone są badania, które wykazały, że słonie są niezwykle społecznymi zwierzętami, są empatyczne, myślą o swoich relacjach społecznych i podejmują decyzje dotyczące tych relacji. Decyzje te wpływają na nich i na innych - mówi Josh Plotnik z University of Cambridge. Obecnie podobne zachowania potwierdzono u słoni azjatyckich.
Większa miękkość skóry partnera to złudzenie
11 września 2015, 11:50Bez względu na to, czy było to prawdą, czy nie, podczas serii 6 eksperymentów laboratoryjnych ochotnicy stale uznawali skórę innych ludzi za gładszą od własnej. Zespół z Uniwersyteckiego College'u Londyńskiego (UCL) twierdzi, że tzw. społeczne złudzenie gładkości ma sprawiać, by ludzie byli motywowani do budowania więzi za pośrednictwem dotyku.
Przejadanie, by przebić rywala
6 grudnia 2016, 13:58Amerykańskie badanie wykazało, że w sytuacjach społecznych mężczyźni są zagrożeni przejadaniem nawet wtedy, gdy teoretycznie nic ich do tego nie zachęca. Nawet jeśli mężczyźni o tym nie myślą, jedzenie więcej niż znajomy może być postrzegane jako pokaz męskości i siły - wyjaśnia dr Kevin Kniffin.
WWF Polska rozpoczyna 2. edycję programu edukacji ekologicznej dla szkół
2 listopada 2018, 11:07Aż 82 proc. rodziców dzieci w wieku 6–10 lat, biorących udział w badaniu Fundacji WWF Polska* chciałoby, aby ich dzieci otrzymywały w szkole więcej informacji na temat przyrody i ochrony środowiska. Jest to związane z rosnącą świadomością postępującej degradacji środowiska naturalnego.
Przy braku działań COVID-19 zabiłby 40 milionów ludzi. Wciąż może zabić 2 miliony
27 marca 2020, 11:01Gdyby nie podjęto żadnych działań koronawirus SARS-CoV-2 jeszcze w bieżącym roku zabiłby 40 milionów ludzi. Jednak nawet w najbardziej optymistycznym scenariuszu pandemia może zabić około 2 milionów ludzi. Takie wnioski płyną z analiz przeprowadzonych na Imperial College London

